Wyścigi równoległe w Olsztynie na dystansie 1000 stóp | 305 metrów pod szyldem Grand Prix Polski. Zobacz co tam się działo. My 2001 gsx-r quartermile at vesivehmaa airport 10,595sec 60' 2 sec. Measuring devices were a little bit broken so the final speed is about 220km/h. Równa nawierzchnia daje komfort, oszczędza zawieszenie, a także wpływa na lepsze czasy pokonania odcinka ¼ mili. Event ma na celu przede wszystkim zapewnić dobrą zabawę, sporo atrakcji oraz możliwość miło spędzonej niedzieli -----Podział klas w wyścigach równoległych na 1/4 mili: B1 - Benzyna do 2200cm3 B2 - Benzyna od 2201 do Wyścigi 1/4 mili Bemowo Porsche vs Lotus 17-04-2011. Wyścigi 1/4 mili Bemowo Porsche vs Lotus 17-04-2011. About Wiemy że wyścigi na 1/4 mili to nie zabawa tutaj nie ma miejsca na jakiekolwiek pomyłki Wiemy tez że Scsclub robi to najlepiej !!!!! Zapisujcie Pojazd specjalnie przygotowany do wyścigów na 1/4 mili, chłodzony wyłącznie powietrzem, waga zaledwie 600 kg i moc około 250 KM Kalendarz wyścigów na 1/4 mili, wyścigi równoległe drag racing Kwiecień 2018 22.04.2018 - FMIC.PL Grand Prix Polski 1/4 Mili (Chojna) www wyścigi równoległe na odcinku 402,3m dragowe motory i samochody suzuki hayabusa gsxr yamaha V-max R1 honda cbr civic dodge charger r/t srt8 viper phanton cor Moto Show Poland Piotrków, 2.10.2022 i Finał King of Poland Drag Race Cup - wyścigów na 1/4 mili - ZDJĘCIA Podczas Finału King of Poland Drag Race Cup - V rundy wyścigów na 1/4 mili widzowie i zawodnicy mogą podziwiać w akcji auta o mocy przekraczającej nawet 1.000 koni mechanicznych, a także motocykle, które dystans 1/4 mili Po raz trzeci i ostatni w tym roku na lotnisku w Śniatowie spotkali się miłośnicy szybkiej jazdy i pięknych samochodów. Najlepsi zawodnicy z całej Polski, w gDl9. Niemal 300 kierowców rywalizowało w wyścigach równoległych na 1/4 mili zorganizowanych 1 maja na lotnisku Babice w Warszawie. Zawody były pierwszymi z serii Lotos Power Cup walczący na dystansie 402,336 m startowali w 12 kategoriach. Przynależność do nich zależy od rodzaju pojazdu (samochód lub motocykl), pojemności skokowej silnika, rodzaju paliwa (benzyna lub olej napędowy) i napędu (na jedną oś lub wszystkie koła). Oto lista zwycięzców w poszczególnych klasach:1. Mini (pojemność silnika do 1550 cm3, jednostka wolnossąca, napęd dowolny) - Daniel Osmański, Opel Corsa2. Mini Plus (pojemność silnika do 1550 cm3,z doładowaniem, napęd dowolny) - Marcin Płudowski, Honda Civic Diesel (z doładowaniem lub bez, napęd dowolny, zasilane olejem napędowym) - Marek Staszewski, VW Lupo4. Profi (pojemność silnika powyżej 1550 cm3, jednostka wolnossąca, napęd na przednią oś) - Xawery Mielcarek, Opel Astra5. Profi Plus (pojemność silnika powyżej 1550 cm3, jednostka wolnossąca, napęd na tylną oś lub 4x4, silnik z wirującym tłokiem) - Maciej Krajewski, Chevrolet Corvette6. Turbo (silnik z doładowaniem, napęd na przednią oś) - Dominik Gołos, Honda Civic7. Turbo Plus (silnik z maksymalnie 5 cylindrami, z doładowaniem, napęd na tylną oś lub 4x4, silnik z wirującym tłokiem z doładowaniem) - Andrzej Nosevic, Audi S28. Maxi (silnik z minimum 6. cylindrami z doładowaniem, napęd na tylną oś lub 4x4) - Piotr Dobrowolski, Toyota Supra9. Outlaw (klasa otwarta - wszystkie auta nie spełniające ww. warunków technicznych) - Grzegorz Staszewski, Audi S4 VTGMotocykliści nie rozegrali wyścigów finałowych. W wyścigach kwalifikacyjnych najlepsi byli:1. Klasa Moto (pojemność silnika do 750 cm3) - Roland Krzemiński, Suzuki GSXR 7502. Klasa Moto Plus (pojemność silnika do 1100 cm3) - Sławomir Grausam, Kawasaki ZX103. Klasa Moto Maxi (pojemność silnika powyżej 1100 cm3) - Maciej Białobłocki, Suzuki Hayabusa 1300 GSXRKolejne zawody w wyścigach równoległych na 1/4 mili zaliczane do Lotos Power Cup 2005 odbędą się 11 czerwca na lotnisku w Białej ofertyMateriały promocyjne partnera Fot. Dunlop IV runda Pucharu Dunlopa i Mistrzostw Polski w Wyścigach Równoległych na dystansie 1/4 mili odbyła się 28 sierpnia. Kolejna runda Pucharu Dunlopa i Mistrzostw Polski w Wyścigach Równoległych na dystansie 1/4 mili odbyła się 28 sierpnia. Zawodnicy spotkali się na lotnisku wojskowym w DunlopNa trasie 402,5 m ścigały się pojazdy zaliczane do 10 kategorii:1. Mini - samochody o pojemności silnika do 1550 ccm, silnik wolnossący, napęd dowolny. 2. Mini Plus - pojemność silnika do 1550 ccm, z jednym doładowaniem, napęd dowolny. 3. Diesel - napęd i pojemność silnika dowolna. 4. Profi - FWD, silnik wolnossący, pojemność silnika powyżej 1550 ccm, maksymalnie 6 cylindrów. 5. Profi Plus - RWD lub AWD, silnik wolnossący, pojemność silnika powyżej 1550 ccm, maksymalnie 6 cylindrów, silniki rotacyjne. 6. Turbo - FWD, jedno doładowanie, klasa Mini z dwoma doładowaniami. 7. Turbo Plus - RWD lub AWD maksymalnie 5 cylindrów z jednym doładowaniem i FWD z dwoma doładowaniami, silniki rotacyjne z jednym doładowaniem. 8. Maxi - minimum 6 cylindrów z doładowaniem RWD lub AWD, minimum 8 cylindrów silnik wolnossący, klasa Turbo Plus lub silniki rotacyjne z dwoma doładowaniami. 9. Outlaw - samochody nie spełniające warunków technicznych, obowiązujących podczas wyścigów. 10. w ramach mistrzostw rozegrano cztery z pięciu przewidzianych zawodów. Zawodnicy spotykali się w Modlinie, Białej Podlasce i organizowane są przez Stowarzyszenie Sprintu Samochodowego i Polski Związek ofertyMateriały promocyjne partnera Jedni skaczą na bungee, drudzy uciekają przed policją, a jeszcze inni dzwonią na różne infolinie, żeby kłócić się z konsultantami. Po co? W poszukiwaniu emocji. Adrenalina uzależnia i każdy ma inny sposób na to, żeby wstrzyknąć ją sobie do krwiobiegu. Czasem wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej godzinie by zrozumieć jedno - nawet wyścigi potrafią być bardziej emocjonujące od lotu w płonącym samolocie. Zależy tylko jakie. ¼ mili to dokładnie 402,336 m. Ponoć właśnie tyle wynosi odległość pomiędzy skrzyżowaniami w przeciętnym, amerykańskim mieście. Mało tego – taka trasa wystarczy, żeby człowiek o słabych nerwach wyszedł z samochodu z wytrzeszczem oczu i nadciśnieniem. W całej zabawie chodzi o to, żeby przebyć ten odcinek w jak najkrótszym czasie. Polacy pozazdrościli Amerykanom i też postanowili podkręcić osiągi swoich samochodów do granic możliwości oraz udowodnić wszystkim, że zabawki z wesołych miasteczek są przy nich fascynujące jak gotowanie ziemniaków. To jednak nie znaczy, że od samego początku wszystko szło gładko. Zaczęło się od nielegalnych, nocnych wyścigów na ulicach miast. Ludzie byli szczęśliwi, że mogli się ścigać, a drogówka miała co robić – choć ona nie była już specjalnie szczęśliwa z tego powodu. Całość niestety z bezpieczeństwem nie miała zbyt wiele wspólnego, a zaczynała cieszyć się coraz większym powodzeniem. Dlatego trzeba było coś z tym zrobić. To zabawne, ale prawda jest taka, że im bardziej chce się ograniczyć jakieś zjawisko, tym bardziej przybiera ono na sile – dokładnie tak było z nielegalnymi wyścigami na ćwierć mili. W takim razie po co się męczyć, skoro można wyjść ludziom naprzeciw? W 2004 roku Stowarzyszenie Sprintu Motorowego oraz PZMot zorganizowali pierwsze, legalne wyścigi na ¼ mili na torze w Modlinie. To był strzał w dziesiątkę – nie dość, że na mistrzostwa dotarło mnóstwo zawodników, to jeszcze impreza najzwyczajniej w świecie się przyjęła. I jeszcze te samochody... silniki tak im ryczały, że w polskich wsiach aż wszystkie kury wypłoszyło. Do tego na tym bądź co bądź krótkim odcinku auta osiągały przyspieszenia, którymi nie wzgardziłby startujący Concorde – od potężnych przeciążeń dusza wręcz krzyczała. Tylko co trzeba zrobić, żeby zostać dopuszczonym do takiego wyścigu? Na początek wystarczy spełnić trochę wytycznych dotyczących bezpieczeństwa i... to by było w sumie na tyle! Tak naprawdę pojemność skokowa silnika i rodzaje dokonanych przeróbek nie mają większego znaczenia. Można skleić ze sobą dwa auta, a i tak będzie dobrze. Przynależność do poszczególnych klas zależy w sumie głównie od rodzaju motoru, napędu oraz od doładowania silnika – jego rodzaju i od tego czy w ogóle zostało zastosowane. Dopuszczalne jest używanie kompresorów, turbosprężarek oraz wtrysku podtlenku azotu. Mało tego - można też skusić się na kombinację wszystkich trzech. Prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy jeszcze ta cała technologia opakowana jest w jakieś niepozorne nadwozie – zespół Dunlop No Limit VTG wie coś o tym. Team ma w swojej stajni półciężarówkę – GMC Typhoon. Auto wygląda jak furgonetka listonosza Pata, ma swoje lata i powala ludzi na kolana ze śmiechu. Do czasu, aż wystartuje w sprincie na ¼ mili. Silnik dwie turbiny Turbonetics, podtlenek azotu, przekonstruowany układ zapłonowy i 1234KM - ten samochód nie jeździ, on się teleportuje zostawiając przy okazji racjonalne myślenie na linii startu. Konkurencję zresztą też, bo w swojej karierze ta półciężarówka zgarnęła już to, na co zasłużyła. Śmiało można powiedzieć, że wyścigi równoległe są właśnie takie jak GMC od Dunlop VTG – zaskakujące z dużą dawką pieprzu. I wcale nie trzeba siedzieć w aucie, żeby się spocić. Nie trzeba też skakać na bungee, uciekać przed policją, ani dzwonić na infolinię, żeby kłócić się z konsultantami. Wystarczy po prostu przyjść popatrzeć.