Tekst piosenki. A ja biegnę, biegnę po ulicy x3. A ja biegnę, biegnę, biegnę Mam kamienie w zaciśniętych dłoniach. Mam nadzieję, wiarę, chęć by zostawić tu coś po nas. Szalona młodość pod rękę na barykady nas prowadzi. Chociaż powiewają tam tylko podarte sztandary. Przepraszam mamo, znowu nie wrócę na noc.
Eldo; Dom Lyrics "Dom" is a song by Eldo. It is track #9 from the album Nie pytaj o nią that was released in 2008. The duration of this song is 01:47.
Listen free to Eldo琀 – Nie pytaj o Nią. Discover more music, concerts, videos, and pictures with the largest catalogue online at Last.fm.
I Nie Pytaj Mnie O Nią, Znasz Ją Doskonale. Eldo · song · 2010. Tekst stworzył (a) marcin kuca. Szczere do bólu, pełne refleksji i emocji a przy tym dojrzałe utwory, takie jak twarze, granice czy tytułowy numer nie pytaj o.
Granice Lyrics. [Zwrotka 1] Mówią: "możesz wszystko, więc głowę mam spokojną". Może Ty, ja wiem, że czegoś mi nie wolno. Mówią: "to się opłaca, więc skąd skrupuły". Ja wolę
Übersetzung von Songtexten: Eldo ( Leszek Kaźmierczak)-Nie pytaj o nią. Weitere Songtexte und Übersetzungen von Eldo ( Leszek Kaźmierczak) kannst du unter
Weź kartkę, napisz tekst, nagraj płytę jak ja Jeśli dusza nic nie tworzy to jest nic nie warta Głupia zbrodnia na sobie, obojętność i apatia [Zwrotka 2] Ej, rusz się, świat nie czeka Jeśli świat cię nie obchodzi, zbudź się, każdy umie narzekać Lenie - większość czeka i niby po co? nie wiem Nasz los leży przecież w naszych
Nie Pytaj O Nią Eldo Nie Pytaj O Nia. Info Info Ratings & Comentários (0) Resumo da revisão. Atualmente não há comentários sobre este toque.
Eldo nie pytaj mnie o nią Nie pytaj o nią - ELDO "To nie karnawał, ale tańczyć z nią chcę Znam ją 30 lat, ale wciąż niewiele wiem Wiele serc bije dla niej, wiele w niej To szaleństwa zakochane wszystko zrobić są w stanie Dzień wstaje, nową nadzieją nad"
Myślę o tobie, widzę cię, chociaż cię nie znam I choć widzimy się tylko na koncertach Ja pływam po pętlach i współgram z DJ'em Ty przy barierkach z przyjaciółmi obserwujesz scenę Dialog - rozmawiamy, inaczej nie umiem I uwierz mi, naprawdę chciałbym wiedzieć o czujesz Daję ci rękę, kiedy słuchasz muzyki
aQJnae. Tekst:To nie karnawał, ale tańczyć z nią chcęZnam ją 30 lat, ale wciąż niewiele wiemWiele serc bije dla niej, wiele w niejTo szaleństwa zakochane wszystko zrobić są w stanieDzień wstaje, nową nadzieją nad jej brzegiemZa rękę przed siebie choć czasem jej nie poznajęTo nie matka ale wzięła mnie w opiekęPokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiemMimo że kiedyś będę musiał wszystko oddaćLos zada pytanie: „Staniesz przy niej czy ją poddasz?”Jedna z jej lekcji była o wiernościTej ostatecznej do ostatniej krwi kropliBywam okropny dla niej, często się wściekamBywam obojętny, chciałbym tylko ją odwiedzaćTak od święta, wyjechać jak inni to robiąNie umiałbym jej zostawić, proszę nie pytaj mnie o nie pytaj mnie o nią, znasz ją doskonaleNie pytaj co Tobie da, lecz co Ty możesz zrobić dla niejCodziennie w innym stanie ją spotykaszLecz czujesz tylko dumę, gdy ktoś o nią Cię zapyta. x2To nie kochanka, ale co noc sypiam z nią,Nawet jeśli wokół drwią i się śmieją wciąż i wciążNawet jeśli będę sam z nią jedynieBo cała reszta postanowi kochać inneZły sen, bo to ideał dla milionówCzęsto pierwsza miłość od kołyski do grobuWielu tęskni za nią, wielu nie może wrócićWięc w sercach ją mają czekając, aż los się odwróciTo nie muza, ale daje mi natchnienieBy obserwować wszystkie jej blaski i cienieI widzieć ją jaka jest, starać się rozumiećW głosów tłumie czego naprawdę chce i co czujeNasz wspólny obowiązek i troskaJej dzieci to ja i Ty ale i ćpuny na dworcachMówią o niej bzdury, nas nic nie przekonaA póki my żyjemy, żyje ona! nie pytaj mnie o nią, znasz ją doskonaleNie pytaj co Tobie da, lecz co Ty możesz zrobić dla niejCodziennie w innym stanie ją spotykaszLecz czujesz tylko dumę, gdy ktoś o nią Cię zapyta. x2Ona nie urodziła mnie, lecz kocham ją jak matkę,nieraz mnie odrzuciła, ale będę z nią na zawszeto miłość przed którą wielu ostrzegałojeśli stracisz dla niej głowę, to położysz ją za niąNiektórzy myślą, że jest ich własnością,chcą jej zmienić imięmyślą że mogą bo nią rządzą,chcą dać jej numer i mieć ją na wyłączność,a to solidarność ludzi przecież zwróciła jej wolność,brudne ulice gdzie codziennie ją spotykasz,tak pijaną i niechlujną,która ciągle się potykaciągle z niej dumny nie raz się zastanawiam,jak bywam dumny,bo przecież ciągle mnie zostawiaidealiści mają dziwne motywy,by kochać ją choć z nią czasem los parszywyi nie ma dla mnie innych miejsc i innej po za nią,nie pytaj znasz ja, budzisz się z nią co rano.
Odpowiedzi EKSPERTanakonda81 odpowiedział(a) o 03:47 O Polsce - ten tekst to przeróbka tekstu piosenki Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę". A co Ci konkretnie nie pasuje? Tam jest dużo przenośni, nie należy go interpretować zbyt dosłownie. Hmm... Eldo zmienił tytuł, żeby teraz wszyscy się zastanawiali o kim jest ta piosenka ;) AndŻelaa odpowiedział(a) o 18:39 o Ojczyźnie `Wiele serc bije dla niej, wiele w niej``chciałbym tylko ją odwiedzaćTak od święta, wyjechać jak inni to robiąNie umiałbym jej zostawić,``Wielu tęskni za nią, wielu nie może wrócićWięc w sercach ją mają czekając, aż los się odwróci` no o ojczyźnie - Polsce ;] O naszej ukochanej Polsce. blocked odpowiedział(a) o 19:46 To emu jest "Budzisz się z nią co rano"Z ojczyzną.? кяє∂кα ♥ odpowiedział(a) o 14:27 NiU$k@ odpowiedział(a) o 20:07 o naszej wspaniałej Ojczyxnie. w tekście wyraźnie zaznacza, jak bardzo jest dla niego ;) Moim zdaniem śpiewa o Polsce, ale głębiej patrząc to o Warszawie. Eldo ma jako jeden z nielicznych polskich raperów zdrowy przekaz... Ta piosenka jest [CENZURA] ! arczi098 odpowiedział(a) o 17:59 mi się zdaje że o Polskę (Ojczyznę) O Ojczyźnie Nawet wiadome jest że brał przykład z tej piosenkiObywatel Nie pytaj o Polske[LINK] Ostatnio czytałam książkę i kilka wywiadów z Kubą Błaszczykowskim i można wywnioskować, że dla niego tekst jest o piłce. Zresztą to nawet pasuje:- "próbują nadać jej numer" - numery na koszulkach piłkarzy- "pokazała mi emocje" - emocje podczas meczów- "nauczyła być człowiekiem" - ćwiczy charakter, uczy cierpliwość, uporu, radzenia sobie z porażkami- "jedna z jej lekcji była o wierność tej ostatecznej do ostatecznej krwi kropli" - na biosku często walczą o zwycięstwo przepłacając to kontuzjami - zdrowiem- " bywam okropny dla niej, często się wściekam (...) nie umiałbym jej zostawić" - często na treningach nie jest się w najlepszym nastroju ale mimo ciężkich momentów dla piłkarzy piłka jest wszystkimItd. blocked odpowiedział(a) o 09:37 O Polsce, a bardziej o Warszawie. O Polsce ;dJejku jak możesz słuchać Rapu w tym wypadku Eldoki skoro nie rozumiesz jego tekstów ... Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
To nie karnawał, ale tańczyć z nią chcę Znam ją 30 lat, ale wciąż niewiele wiem Wiele serc bije dla niej, wiele w niej To szaleństwa zakochane wszystko zrobić są w stanie Dzień wstaje, nową nadzieją nad jej brzegiem Za rękę przed siebie choć czasem jej nie poznaję To nie matka ale wzięła mnie w opiekę Pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem Mimo że kiedyś będę musiał wszystko oddać Los zada pytanie: Staniesz przy niej czy ją poddasz? Jedna z jej lekcji była o wierności Tej ostatecznej do ostatniej krwi kropli Bywam okropny dla niej, często się wściekam Bywam obojętny, chciałbym tylko ją odwiedzać Tak od święta, wyjechać jak inni to robią Nie umiałbym jej zostawić, proszę nie pytaj mnie o nią. Ref. I nie pytaj mnie o nią, znasz ją doskonale Nie pytaj co Tobie da, lecz co Ty możesz zrobić dla niej Codziennie w innym stanie ją spotykasz Lecz czujesz tylko dumę, gdy ktoś o nią Cię zapyta. x2 To nie kochanka, ale co noc sypiam z nią, Nawet jeśli wokół drwią i się śmieją wciąż i wciąż Nawet jeśli będę sam z nią jedynie Bo cała reszta postanowi kochać inne Zły sen, bo to ideał dla milionów Często pierwsza miłość od kołyski do grobu Wielu tęskni za nią, wielu nie może wrócić Więc w sercach ją mają czekając, aż los się odwróci To nie muza, ale daje mi natchnienie By obserwować wszystkie jej blaski i cienie I widzieć ją jaka jest, starać się rozumieć W głosów tłumie czego naprawdę chce i co czuje Nasz wspólny obowiązek i troska Jej dzieci to ja i Ty ale i ćpuny na dworcach Mówią o niej bzdury, nas nic nie przekona A póki my żyjemy, żyje ona! Ref. I nie pytaj mnie o nią, znasz ją doskonale Nie pytaj co Tobie da, lecz co Ty możesz zrobić dla niej Codziennie w innym stanie ją spotykasz Lecz czujesz tylko dumę, gdy ktoś o nią Cię zapyta. x2