- Skandaliczne, oburzające. Propozycja Ministerstwa Zdrowia jest nie do przyjęcia - podkreśla Krystyna Ptok w komunikacie z 7 marca. Na stronie OZZPiP i w przemówieniu do swoich koleżanek przedstawia, jak w świetle propozycji MZ dotyczącej współczynników od 1 lipca 2021 roku dla wszystkich grup zawodowych wyglądają wynagrodzenia w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych.
MRiPS przedstawiło niedawno projekt rozporządzenia w sprawie wysokości płacy minimalnej w 2024 r. Dla pracowników medycznych i osób zarządzających podmiotami leczniczymi bardziej istotne jest oczekiwanie na wskaźnik przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za cały 2023 r., od którego uzależniona jest wysokość podwyżek w ochronie zdrowia. Wzorem ubiegłego roku na bazie
Podwyżki dla pracowników medycznych od 2017 r./ fot. Fotolia. Od 2017 r. rząd planuje podwyżki dla pracowników medycznych, którzy zarabiają najmniej. Projekt określa również minimalne wynagrodzenia lekarzy i pielęgniarek. Minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów będzie wynosiło około 5 tys. zł. Ustawa natomiast nie obejmie
Obiecał dużo, zrobił mało. Pytałam (o problem z podwyżkami dla pielęgniarek - red.) na zespole trójstronnym ds. ochrony zdrowia i wtedy usłyszałam, że nowelizacji nie będzie. Związek ma w planach i realizuje różne działania, o których poinformujemy na bieżąco - powiedziała Ptok w odpowiedzi na pytania o ewentualny protest.
Podwyżki dla pielęgniarek mogą być iluzoryczne. Byle nie oznaczały spadku płac. Paweł Ziółkowski. 2 listopada 2017, 09:06. Ten tekst przeczytasz w 5 minut. Pielęgniarki i położne mają
Szef rządu zapowiedział także podwyżki dla osób zatrudnionych w budżetówce, służbach publicznych i służbach mundurowych. Według komunikatu CiR dochody budżetu w 2024 r. wyniosą 683,6
Projekt planu finansowego NFZ na 2016 r. przewiduje 20 proc. wzrost nakładów na podstawową opiekę zdrowotną. - Jestem pozytywnie zaskoczony - mówi nam Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego. Zaznacza, że te dodatkowe pieniądze będą przeznaczone głównie na podwyżki dla pielęgniarek, diagnostykę i zatrudnienie kolejnych lekarzy.
Podwyżki od 1 lipca 2023. "Sytuacja zdaje się poprawiać na korzyść pielęgniarek" Przed sądami toczą się cięgle sprawy dotyczące wypłat dla pielęgniarek i położnych, zgodnie z ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, dotyczące tzw. pierwszej transzy podwyżek obowiązujących od 1 lipca 2022 roku.
Bez porozumienia zakończyły się wtorkowe (28 lipca) rozmowy przedstawicieli MZ i pielęgniarek m.in. na temat podwyżek. Po wyjściu ze spotkania Dargiewicz mówiła dziennikarzom, że resort podtrzymał swoją propozycję porozumienia, która zakłada, że od września część pielęgniarek
Szkopuł w tym, że wyższe o 300 zł miesięcznie pensje dla każdej z pielęgniarek i położnych Fundusz będzie finansował tylko do czerwca 2016 r. Co stanie się później, nie wiadomo.
QIIRp. Autor: PAP •4 lis 2015 19:55 Skomentuj (1) - Wyższe dotacje dla województw w 2016 r. na dofinansowanie domów pomocy społecznej najprawdopodobniej pozwolą na spełnienie oczekiwań płacowych zatrudnionych tam pielęgniarek - uważa wiceminister pracy i polityki społecznej Elżbieta Seredyn. Elżbieta Seredyn, wiceminister pracy i polityki społecznej. Fot. Katarzyna Czerwińska/ Wikimedia Commons Pielęgniarki i położne pracujące w domach pomocy społecznej są pracownikami samorządowymi wynagradzanymi z budżetów domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy powiatowe lub na ich zlecenie. Wiceminister Seredyn w piśmie do starostów - które w środę (4 listopada) udostępniły pielęgniarki z OZZPiP - przyznaje, że zarówno resort pracy, jak i resort zdrowia otrzymują liczne pisma, w których pielęgniarki i położne informują, że rozważają zmianę zawodu ze powodu zbyt niskich zarobków, nieadekwatnych do wkładanego wysiłku. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na - Gdyby faktycznie doszło do takiej sytuacji stanowiłoby to poważne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania ok. 800 podmiotów, a także dla zapewnienia właściwej jakości świadczonych usług, zgodnych z obowiązującymi standardami w tym zakresie - czytamy w piśmie MPiPS. Z danych resortu pracy wynika, że pod koniec ubiegłego roku w domach pomocy społecznej pracowało 5,8 tys. pielęgniarek, których opieką było objętych 76,7 tys. osób. Zmiany polityki płacowej w DPS Minister Seredyn zwróciła się z prośbą do starostów "o rozważenie możliwości dokonania zmian w obszarze polityki płacowej w domach pomocy społecznej dla omawianej grupy pracowników, jednocześnie nie zapominając o pozostałych pracownikach tych jednostek". Zdaniem resortu pracy jest to możliwe, ponieważ w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r. zaplanowano wyższe dotacje z budżetu państwa na dofinansowanie domów pomocy społecznej. Przeciętny wzrost wysokości dotacji dla województwa w stosunku do roku bieżącego wyniesie ok. 3 proc., a w niektórych województwach będzie to ok. 5 proc. W żadnym województwie dotacja nie będzie niższa niż w roku obecnym, co - jak wyjaśnia Seredyn - "w praktyce oznacza także wzrost dotacji na jednego mieszkańca domu pomocy społecznej skierowanego na tzw. +starych zasadach+, wynikający ze zmniejszającej się liczby mieszkańców". Zgodnie z planem budżetu na 2016 r. wydatki na domy pomocy społecznej w budżetach wojewodów mają stanowić ok. 30 proc. wydatków na wszystkie zadania pomocy społecznej. - Są to znaczące środki i po wnikliwej analizie struktury budżetu samorządu najprawdopodobniej możliwe będzie spełnienie oczekiwań płacowych tych grup zawodowych - uważa Seredyn. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
Cześć! Portal i Gazeta Pielęgniarek i Położnych to branżowe media, dedykowane bardzo konkretnej grupie, a mianowicie polskim pielęgniarkom i położnym. Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą - skontaktuj się z nami!Dodaj ogłoszenie
Pielęgniarki i położne pracujące w domach pomocy społecznej są pracownikami samorządowymi wynagradzanymi z budżetów domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy powiatowe lub na ich zlecenie. Wiceminister Seredyn w piśmie do starostów - które w środę (4 listopada) udostępniły pielęgniarki z OZZPiP - przyznaje, że zarówno resort pracy, jak i resort zdrowia otrzymują liczne pisma, w których pielęgniarki i położne informują, że rozważają zmianę zawodu ze powodu zbyt niskich zarobków, nieadekwatnych do wkładanego wysiłku. "Gdyby faktycznie doszło do takiej sytuacji stanowiłoby to poważne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania ok. 800 podmiotów, a także dla zapewnienia właściwej jakości świadczonych usług, zgodnych z obowiązującymi standardami w tym zakresie" - czytamy w piśmie MPiPS. Z danych resortu pracy wynika, że pod koniec ubiegłego roku w domach pomocy społecznej pracowało 5,8 tys. pielęgniarek, których opieką było objętych 76,7 tys. osób. Minister Seredyn zwróciła się z prośbą do starostów "o rozważenie możliwości dokonania zmian w obszarze polityki płacowej w domach pomocy społecznej dla omawianej grupy pracowników, jednocześnie nie zapominając o pozostałych pracownikach tych jednostek". Zdaniem resortu pracy jest to możliwe, ponieważ w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r. zaplanowano wyższe dotacje z budżetu państwa na dofinansowanie domów pomocy społecznej. Przeciętny wzrost wysokości dotacji dla województwa w stosunku do roku bieżącego wyniesie ok. 3 proc., a w niektórych województwach będzie to ok. 5 proc. W żadnym województwie dotacja nie będzie niższa niż w roku obecnym, co - jak wyjaśnia Seredyn - "w praktyce oznacza także wzrost dotacji na jednego mieszkańca domu pomocy społecznej skierowanego na tzw. +starych zasadach+, wynikający ze zmniejszającej się liczby mieszkańców". Zgodnie z planem budżetu na 2016 r. wydatki na domy pomocy społecznej w budżetach wojewodów mają stanowić ok. 30 proc. wydatków na wszystkie zadania pomocy społecznej. ''Są to znaczące środki i po wnikliwej analizie struktury budżetu samorządu najprawdopodobniej możliwe będzie spełnienie oczekiwań płacowych tych grup zawodowych'' - uważa Seredyn. Dodała, że w resorcie pracy "nadal będą podejmowane działania w szczególności w zakresie uregulowań prawnych mających na celu poprawę sytuacji finansowej domów pomocy społecznej". Pod koniec września resort zdrowia i NFZ podpisali z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych porozumienie, zgodnie z którym wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zatrudnionych u świadczeniodawców posiadających umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej będą wzrastały o 400 zł przez 4 lata. Porozumienie nie reguluje podwyżek dla pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej. W połowie października OZZPiP wystosował pismo do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza o podjęcie rozmów w sprawie uzgodnienia zasad wzrostu wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zatrudnionych w podmiotach podległych lub nadzorowanych przez MPiPS. Pielęgniarki wyraziły w nim oczekiwanie, że resort pracy - podobnie jak MZ - przedstawi propozycję podwyżek dla tej grupy zawodowej. Również NRPiP (21 sierpnia br.) zwróciła się do resortu pracy z prośbą o spotkanie w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i położnych zatrudnionych w domach pomocy społecznej. Seredyn mówiła wówczas, że pielęgniarki zatrudnione w domach pomocy społecznej powinny otrzymać podwyżki, zwróciła jednak uwagę, że nie pracują one w placówkach podległych MPiPS, ale w placówkach samorządowych i są zatrudniane zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych. 20 października wiceminister spotkała się z przedstawicielami OZZPiP oraz NRPiP. Podczas spotkania resort zobowiązał się do podjęcia działań zmierzających do wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek i położnych w DPS-ach. Dowiedz się więcej na temat: