Patrząc na życie Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej, widzimy wiele trudności. Ona jest Królową męczenników. Ale widzimy również, że Bóg jakże wspaniale zrealizował plan w Jej życiu. Zapragnijmy dzisiaj, by Ta najpiękniejsza z matek, Ta najpiękniejsza z kobiet, uczyła nas prawdziwej, głębokiej wiary. AMEN. Od 1990 roku została na stałe erygowana i przyjęta jako bractwo do Rodziny Dominikańskiej przy Polskiej Prowincji Dominikanów. Misja RMBB: Wyjednywanie dla wszystkich cierpiących łaski owocnego przeżywania cierpienia i szerzenie prawdy o zbawczym sensie cierpienia człowieka. Pełny opis misji oraz duchowości Rodziny Matki Bożej Gabrielu od Matki Bożej Bolesnej. Zachęcamy do poznania jego biografii przedst . kancelaria@pasjonisci.org.pl +48(22)7430103 Gabriel film święto Poniżej PROGRAM. Niedziela Chorych – 10 grudnia 2023 r. w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach. Program. Od godz. 11.00 - Spowiedź święta. 11.30 - Msza święta w intencji chorych. 13.00 - Adoracja połączona z modlitwą za chorych oraz błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem udzielonym na sposób praktykowany w Lourdes. Jej klucz do świętości: Podobnie jak Święty Gabriel od Matki Bożej Bolesnej, już w dzieciństwie, po śmierci swojej mamy obrała Najświętszą Marię Pannę na swoją matkę. 13 maja 1883 r., w wieku 10 lat, za Jej pośrednictwem, została cudownie uzdrowiona z ciężkiej choroby. Franciszek zdołał jednak przełamać opór ojca; jako 18-letni młodzieniec pożegnał bliskich i zapukał do bram nowicjatu. Obrał sobie zakon, którego celem było pogłębianie w sobie i szerzenie wśród otoczenia nabożeństwa do męki Pańskiej i do Matki Bożej Bolesnej. Te dwa nabożeństwa szczególnie przypadły mu bowiem do serca. Krótkie, ale intensywne życie wśród pasjonistów, Gabriel (ochrzczony Franciszek) był zakochany w Jezusie. Spalił swój duchowy pamiętnik Wśród wielu czcicieli Matki Bolesnej – gorliwym krzewicielem nabożeństwa do Niej był kapelan Zakładu, ks. Roman Tartyłło. Często przed Jej wizerunkiem odprawiał Mszę św., a przez głoszone słowo Boże wlewał w serca wiernych ufność w przemożne orędownictwo Maryi. Kult Matki Bożej Bolesnej rozwija się nadal. Misja Gabriela. Trudno wymienić wszystkich dzięki, którym cel nakreślony przez Arcybiskupa Hosera jest coraz bliżej. Środki wpłacone przez hojnych darczyńców i parafian, pozwoliły w 2018 r. doprowadzić budowę Sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Młodych Świętych do stanu surowego, zamkniętego. I. — Jak ludzie uważają sobie za zaszczyt, jeśli inni noszą szaty, świadczące, iż są od nich zależni, tak też i Najświętszej Pannie Maryi podoba się, jeśli Jej czciciele noszą Szkaplerz na znak, że są Jej sługami i należą do rodziny Matki Bożej. Kościół Święty, nieomylny Nauczyciel Prawdy, potwierdził Bractwo hfWW. Zadbany aż do przesady, przepadający za kartami i tańcem, prawdziwy lew salonowy w czasie wieczorków towarzyskich czy artystycznych imprez. Kwiat młodzieży - powiedzieliby pewnie państwo, gdyby zobaczyli go na ulicy Spoleto albo jakiegoś innego włoskiego miasta w XIX wieku. Zadbany aż do przesady, przepadający za kartami i tańcem, prawdziwy lew salonowy w czasie wieczorków towarzyskich czy artystycznych imprez. Kwiat młodzieży - powiedzieliby pewnie państwo, gdyby zobaczyli go na ulicy Spoleto albo jakiegoś innego włoskiego miasta w XIX wieku. Bogaty, wykształcony, rozpieszczony przez życie, bo od 4 roku życia ojciec próbował zastępować mu także i zmarłą przedwcześnie matkę. Nigdy by państwo nie uwierzyli, że właśnie on 22 sierpnia 1856 roku, w wieku 18 lat wstąpi do klasztoru pasjonistów w Morovalle, gdzie przyjmie zakonne imię Gabriel. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej, bo przecież w centrum duchowości pasjonistów jest nabożeństwo do męki Pańskiej. W jego decyzję z pewnością nie uwierzył ojciec, który miał w planach dla syna ożenek i spokojny rodzinny żywot. Gdzie tam temu delikatnemu bawidamkowi, było się równać z prowadzącymi surowy żywot zakonnikami? A jednak czas pokazał, że pod tą ujmującą wszystkich fizjonomią Gabriela, krył się nieugięty duch i żelazna wola. Skąd to wiemy? Z jego osobistych zapisek, które prowadził przez całe 6 lat zakonnego życia, czyli do momentu, gdy 27 lutego 1862 roku zabrała go z tego świata gruźlica. Jednak ten krótki czas wystarczył, by spisywane pilnie przez Gabriela postanowienia zostały wprowadzone w życie i stały się widocznym znakiem dla innych. Co takiego zdążył wypraktykować nasz dzisiejszy patron? Cieszyć się z dobrego, które przytrafia się innym. Nie działać pod wpływem względów ludzkich ani po to, aby być widzianym, ani dla własnej korzyści, pożytku lub przyjemności, a jedynie dla Boga. Nie tłumaczyć się, a tym bardziej nie składać winy na drugich, czy to otwarcie, czy też w głębi ducha. Nie uskarżać się i nie mówić nigdy o niczyich usterkach nawet oczywistych. Nie mówić nigdy w sposób szorstki, zdradzający zniecierpliwienie lub w jakikolwiek inny sposób, mogący kogoś urazić. Nikogo nie sądzić źle, ale starać się tłumaczyć ich błędy i niedociągnięcia, zarówno przed innymi, jak i przed samym sobą; wyrabiać sobie i okazywać dobre mniemanie o wszystkich. Nie mówić bez potrzeby. Umartwiać się w zwykłych, codziennych sprawach takich jak jedzenie, czytanie, uczenie się, spacerowanie, słowem we wszystkim, co mam ochotę czynić. Przyjmować każdą rzecz i w każdych okolicznościach, jako zesłaną od Boga dla większego dobra i pożytku, czy będzie to rzecz duża, czy mała i bez względu na to, jak się ona wydarzy. Trwać w obecności Bożej przy pomocy ponawianych raz po raz aktów strzelistych. Tych postanowień dzisiejszego patrona św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej jest oczywiście więcej, ale i te wystarczą, by uznać tego nieustannie uśmiechniętego 24-letniego zakonnika, za prawdziwego mocarza. Bo jak inaczej nazwać kogoś, kto ma odwagę zmierzyć się z najtrudniejszym przeciwnikiem w życiu – z samym sobą. Można użyć jeszcze jego imienia i nazwiska sprzed wstąpienia do pasjonistów. Znacie je państwo? Franciszek Possenti. « ‹ 1 › » oceń artykuł Św. Gabriel Possenti od Matki Bożej Bolesnej (1838-1862) Modlitwa za wstawiennictwem św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej Święty Gabrielu, Ty, żyjąc charyzmatem Zgromadzenia Męki Jezusa Chrystusa, odkryłeś tajemnicę doskonałości w kontemplacji Ukrzyżowanego i Jego Bolesnej Matki. Uproś nam łaskę uczestniczenia w Męce Jezusa i niesienia z miłością naszego codziennego krzyża, byśmy mogły mieć udział w dziele zbawienia każdego człowieka. Wypraszaj dar powołań kapłańskich i zakonnych, by nie zabrakło tych, którzy będą nieść pocieszenie i miłosierdzie cierpiącej ludzkości. Otaczaj opieką nasze wspólnoty, niech stają się szkołami modlitwy i głębokiego zjednoczenia z Jezusem ukrzyżowanym. Prosimy Cię także za ludzi powierzonych naszej misji: za zmuszanych do żebrania i do pracy w niewolniczych warunkach. Upraszaj im wyzwolenie i nowe życie. Niech będą szanowane ich prawa i godność. Święty Gabrielu, módl się za nami. (na podstawie przesłania Jana Pawła II do młodych, Teramo, 30 lipca 1985r.)Życiorys Urodził się 1 marca 1838 r. w Asyżu. Był jedenastym z trzynaściorga dzieci. Na chrzcie św. otrzymał imię Franciszek. Jego ojciec, Sante Possenti, pełnił urząd gubernatora Asyżu i okolic z ramienia Stolicy Apostolskiej, gdyż obszar ten należał wówczas do Państwa Kościelnego. Matką świętego była Agnieszka z domu Friciotti. Pierwsze lata życia chłopiec spędził w różnych miejscach, ponieważ jego ojciec nie zdecydował jeszcze, gdzie utworzyć stałą rezydencję. Kiedy Franciszek miał 4 lata, zmarła jego mama. W roku 1856 rodzina zamieszkała w Spoleto. Franciszek uczył się początkowo u Braci Szkół Chrześcijańskich, którzy pomogli mu pogłębić zasady religijne, wyniesione z domu. Od roku 1850 uczęszczał do kolegium Jezuitów. Należał do najlepszych uczniów. Dbał przesadnie o swój wygląd zewnętrzny, lubił grę w karty, tańce, imprezy artystyczne, wieczorki towarzyskie, polowania. Ojca stać było na opłacanie synowi tych form rozrywki. W 1851r. ciężko zachorował. Postanowił wtedy, że, jeśli wyzdrowieje, podejmie życie zakonne. Nie uczynił tego jednak. Historia powtórzyła się, gdy cudownie uniknął przypadkowej kuli wystrzelonej podczas polowania. Jego rodzinę często dotykało cierpienie. W 1848r. zmarł brat, Paweł, w 1853 – brat, Wawrzyniec, wreszcie, na cholerę, zmarła Maria Luiza, siostra, która opiekowała się nim po śmierci matki. W 1853 r. sam poważnie zachorował na gardło. Wyzdrowienie przypisywał bł. Andrzejowi Boboli, którego beatyfikacja odbyła się w tym samym roku. Po raz trzeci postanowił rozpoczęcie życia zakonnego w przypadku wyzdrowienia. Zgłosił się do Jezuitów, lecz znów się wycofał. Pan Jezus stopniowo ogarniał młodego człowieka swoją łaską. Franciszek coraz częściej zatapiał się w modlitwie. Lubił odwiedzać pewnego pustelnika, który mieszkał w Monteluco. Wiele z nim rozmawiał. W 1856r., po śmierci siostry, podczas procesji z antyczną ikoną Maryi Dziewicy w katedrze w Spoleto, usłyszał wewnętrzny głos. Matka Boża pytała, dlaczego nie rozpoczął jeszcze życia zakonnego. Dnia 22 sierpnia 1856 r. zdecydował się wstąpić do Pasjonistów. Ojciec, który chciał, by syn ożenił się, był stanowczo przeciwny tej decyzji, zwłaszcza, że wybrany zakon był wówczas jednym z najsurowszych. Franciszek zdołał jednak przekonać ojca i 6 września tegoż roku, w wieku 18 lat, wstąpił do klasztoru Pasjonistów w Morovalle. Wybrał zakon, którego celem było życie pamiątką Męki Pańskiej i Boleści Matki Bożej oraz szerzenie tej pamięci wśród ludzi. Przyjął imię Gabriel od Matki Bożej Bolesnej. Wraz z tajemnicą Męki Pana Jezusa ukochał zakonnego ducha pokuty. W XIX wieku, w Europie, mocno nasiliła się obojętność religijna oraz ateizm. Na te czasy przypadły głośne objawienia Matki Bożej: św. Katarzynie Laboure w Paryżu w 1830r., dzieciom w La Salette 1846r. i św. Bernadecie w Lourdes 1858r. W każdym z nich Matka Boża nawoływała do pokuty. Gabriel postanowił iść tą właśnie drogą. Zachował się jego notatnik, w którym zapisywał postanowienia coraz to nowych ofiar. Był gotów przyjąć wszystkie, choćby największe cierpienia, byle tylko pocieszyć Serce Boga i Jego Matki. Pan Jezus przyjął zapewne tę gotowość. Ok. 1860 r., w cztery lata po wstąpieniu do Pasjonistów, Gabriel zachorował na gruźlicę kości. Przebywał wówczas w Isola del Gran Sasso w regionie Abruzzo. Tam zmarł nad ranem 27 lutego 1862r. nie doczekawszy święceń kapłańskich. Miał 24 lata. Papież Pius X ogłosił Gabriela błogosławionym w roku 1908, a papież Benedykt XV wpisał go do katalogu świętych w roku 1920. Św. Gabriel jest patronem młodzieży włoskiej Akcji Katolickiej, kleryków i młodych zakonników, diecezji Teramo i Atri, wraz ze św. Bernardynem i św. Reparatą oraz regionu Abruzzo. Swoim kolegom często powtarzał: Miłość za miłość, krew za krew, cierpienie za cierpienie. Pan Bóg nie patrzy na ilość, ale na jakość. Trzeba służyć Bogu wielkim sercem i płomienną duszą. Sanktuarium św. Gabriela należy do najliczniej uczęszczanych miejsc kultu we Włoszech. Za przyczyną świętego ludzie wciąż doznają wielu łask, mają miejsce liczne cuda. Włosi nazywają św. Gabriela Santo del sorriso - świętym uśmiechu. Papież Franciszek o świętym Gabrielu: wzór dla współczesnej młodzieży Papież Franciszek opublikował przesłanie z okazji rozpoczęcia roku jubileuszowego św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. Francesco Possenti był włoskim pasjonistą żyjącym w XIX w. Zmarł w wieku zaledwie 24 lat. Jest patronem Abruzji w środkowych Włoszech. "Jego chrześcijańskie świadectwo było tak niezwykłe i niepowtarzalne, że może być dziś wzorem dla całego Kościoła, zawłaszcza dla młodego pokolenia" - napisał Ojciec Święty. Papież Franciszek opublikował przesłanie z okazji rozpoczęcia roku jubileuszowego św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. Francesco Possenti był włoskim pasjonistą żyjącym w XIX w. Zmarł w wieku zaledwie 24 lat. Jest patronem Abruzji w środkowych Włoszech. "Jego chrześcijańskie świadectwo było tak niezwykłe i niepowtarzalne, że może być dziś wzorem dla całego Kościoła, zawłaszcza dla młodego pokolenia" - napisał Ojciec Święty.